Witajcie
Jestem po pierwszym dniu matur, oczywiście moja ciekawość wzięła górę i sprawdzałam przykładowe odpowiedzi, część pokrywa się z moimi odpowiedziami, ale zobaczymy jak to będzie jak będą wyniki. Jakoś szczególnie nie stresuje się, wydaję mi się, że jakbym panikowała i obawiała się co będzie mogłoby skutkować blokadą i nic bym nie napisała. Podchodzenie na luzie się opłaca ;)
Jutro matematyka, później angielski, polski rozszerzony, wolne i w poniedziałek biologia :)